Witam serdecznie dobrych ludzi. W okolicach basenu w starym zniszczonym namiocie koczuje Pan Roman człowiek nie pijący który nie potrafi się odnaleźć. Potrzebny jest pilnie namiot, ciepłe kołdry, koce może ktoś ma śpiwór. Nie bądźmy obojętni na innych gdyż nie wiemy jaki nas łoś czeka.